• Wpisów: 4
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 15 dni temu, 15:19
  • Licznik odwiedzin: 34 / 20 dni
 
vanesssakot
 
Dziś uświadomiłam sobie, że nie mam żadnych planów na przyszłość i jak napisałam w tytule, żyję z dnia na dzień. Mam podstawowe cele jak: schudnięcie, zdanie matury, czy rozwijanie się w wizażu i modelingu...ale... co dalej? Gdzie zamieszkam? Co chcę robić w życiu? Czy będę szczęśliwa moimi chłopakiem? Mówiłam to tylko jednej osobie...ale...boję się, że chłopak mi się oświadczy. Wiem, że to głupie, ale jeśli się zgodzę to czy to będzie dobra decyzja? czy nie będę żałować? Nie zrozumcie mnie źle, kocham go, ale boję się tak poważnie wiązać...kiedyś marzyłam o tym, ale teraz? Nwm dlaczego nagle zaczęłam się tego bać. Dorosłość, odpowiedzialność, własna rodzina, małżeństwo, dzieci, brak ucieczki od tego tak już na zawsze? Dziś chłopak kolejny raz próbował namówić mnie na to, żebym zamieszkała u niego, ale nie dochodzi do niego, że nie chcę. Po pierwsze nie czuję się na tyle dojrzała na takie coś, po drugie, nie chce mieszkać tak blisko jego rodziny, a po trzecie chce być blisko mamy, która mnie potrzebuje. O to najczęściej się kłócimy i podjadam przez to...
Jutro mam kolejny dzień matur- matematyka tym razem...moja słabość. Polski raczej zdam, ale z matematyką będzie trudniej. Jutro zobaczymy co mi los przyniesie. Najwyżej  nie zdam i znowu się załamie...ale co mi tam.
Co do diety...Przez wzgląd na matury nie mogę mieć zbyt niskich bilansów, więc muszę trzymać się w 800kcal i ćwiczyć, jeśli tylko mogę. Dlatego mój plan to 800kcal od jutra do 20go maja.
Mam nadzieję, że wam minął lepiej dzień.
P.S. Jutro będę szukać nowej czerwonej bransoletki, bo zawsze dawała mi siłę.
31958521_968804386624850_4006705996083757056_n.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    W klasie maturalnej również nie wiedziałam co chcę robić, nie widziałam siebie w ogóle w przyszłości. Pamiętam jak kolega mi powiedział, że on tez tak miał i żebym się nie poddawała, zaufałam mu i cieszę się z tego powodu. Życie zaskakuje
     
  •  
     
    na pewno zdasz mature i wszytko sie ułoży , trzymam kciuki :*
     
  •  
     
    Ucząc się spalasz mnóstwo kalorii, nawet spożywając 2k powinnaś schudnąć. Z głodu mózg nie przyswaja wiedzy. Z chłopakiem jest tak, że jesli nie jesteś pewna lub na coś nie jesteś gotowa, a on tego nie rozumie, to tym bardziej warto zaczekać. Jeśli mama Cie potrzebuje, to przy niej bądź, bo mamę się ma tylko jedną, nikt nigdy na świecie nie chciał dla Ciebie tak bardzo dobrze, jak mama.